Alkohol i gesty

Alkohol i gesty

Dla Polaków kupowanie alkoholu jest jak chodzenie do piekarni po chleb – norma, bardzo często poranna. W kraju islamskim, takim jak Egipt, może nam to nastręczyć nie lada trudności. Przede wszystkim nie wolno spożywać alkoholu w miejscach publicznych. Jeżeli kiedykolwiek narzekaliśmy na polską policję w tym względzie, to wystarczy nam jedna wycieczka do Egiptu, by docenić ich wyrozumiałość. Alkohol kupuje się tutaj w hotelach, restauracjach czy też wyspecjalizowanych sklepach. Przy tym trzeba podkreślić, ze są takie miejsca, w których obowiązuje wyłącznie prohibicja. Nigdy nie dostaniemy alkoholu w niewielkich jadłodajniach, a kobiety nie mogą publicznie palić. W krajach islamskich są również pewne gesty, które ogólnie są uznane za obraźliwe, a o których możemy nawet nie wiedzieć. Przykładowo, nie powinno się bawić końcami palców, bo jest obraźliwe. Jeżeli chcemy naprawdę kogoś obrazić, to wystarczy pokazać mu podeszwę stopy bądź lewą rękę. Nawet, jeżeli się gdzieś spieszymy, nie powinniśmy tego okazywać rozmówcy, bo robi to bardzo złe wrażenie. Bardzo dobrym pomysłem jest to, by przed wyjazdem nauczyć się paru słów po arabsku – gospodarz wyczuje wówczas, że naprawdę go szanujemy. Większość hoteli źle widzi także wnoszenie przez turystów nabytego poza hotelem jedzenia lub napojów. Jeśli zamierzamy więc przynieść napoje lub jedzenie do hotelu starajmy się zrobić to w jak najbardziej dyskretny sposób. Pamiętajmy także, że zanim zrobimy zdjęcie mieszkańcowi Egiptu powinniśmy zapytać go o zgodę. Powszechnym zwyczajem w Egipcie jest także dawany przy każdej okazji bakszysz, czyli napiwek.